Nie mamy pana płaszcza i co pan nam zrobi!
Kochani „remontowicze”! Naprawdę uważajcie w sklepie lazienkaplus.pl na wszystkie towary, których nie ma dostępnych na magazynie. Nie ignorujcie tych wszystkich komentarzy, które są w sieci i dotyczą opóźnionych dostaw, bo w przeciwnym razie możecie znaleźć się w sytuacji w której znalazłem się ja. W tym całym zabieganiu związanym z wykańczaniem mieszkania postanowiłem znaleźć wolną chwilę, żeby przestrzec wszystkich!
Jestem w trakcie wykańczania mieszkania w stanie deweloperskim i zamówiłem kilka produktów w tym sklepie i żeby była jasność – w przypadku towarów dostępnych na magazynie wszystko szło sprawnie, a towary jakościowo były w porządku.
Schody zaczynają się, kiedy towaru nie ma na magazynie i pojawia się opis w jakim terminie będzie dostępny towar. Sklep ma „w nosie” swoich klientów w przypadku opóźnień.
Pierwsza sytuacja dotyczyła miski WC, którą zamówiłem razem z innym produktami. Ludzie aktualnie latają w kosmos, a sklep nie potrafi rozdzielić wydania towarów dostępnych od ręki, od tych, na które trzeba czekać. Jeśli, zależy Wam na, żeby część zamówienia otrzymać szybciej musicie anulować całe zamówienie i zamawiać wszystko od nowa. Ostatecznie dobrze wyszło, ponieważ wszystko, łącznie z miską kupiłem od ręki i to taniej w innych sklepach internetowych.
Najgorzej jednak zostałem potraktowany w przypadku grzejnika, gdzie dostępność była podana do 6 tyg. Sklep absolutnie nie informował o potencjalnych opóźnieniach. Tydzień przed planowaną dostawą skontaktowałem się, czy dostawa będzie na czas i dostałem zapewnienie, że tak. Niestety, kiedy przyszedł czas realizacji zamówienia sklep nawet nie pofatygował się z informacją, że dostawa będzie opóźniona. Dopiero po mojej interwencji łaskawie napisali, że „z winy producenta” grzejnik nie dotrze na czas. I teraz klient zostaje z ręką w nocniku. Ekipa remontowa kończy gładzie, nakłada pierwszą warstwę farby i czeka tylko na grzejnik, który dociera ponad 2 tygodniach po planowanej dostawie. Teraz cała ściana musi czekać na montaż grzejnika, muszę znów szukać terminu u ekipy remontowej. Ponoszę znaczne koszty z tym związane, a sklep nie ponosi żadnej odpowiedzialności. Poprosiłem o rekompensatę finansową na opłacenie ponownej wizyty ekipy remontowej, montażu grzejnika i malowania ściany, ale sklep wychodzi z założenia, że to nasz problem i ma totalnie „w poważaniu” swoich klientów. Dlatego naprawdę, jeśli remontujecie i nawet z wyprzedzeniem kupujecie materiały to zdecydowanie unikajcie sklepu lazienkaplus. Sklep nie ponosi, żadnej odpowiedzialności za czas dostawy towarów. To Wy zostajecie z problemem i musicie ponosić dodatkowe koszty. Wiem, że remont to duży stres, ale jeśli chcecie uniknąć dodatkowych problemów, to nie zmawiajcie tu nic, co ma odroczony termin dostawy. W ciągu ostatnich 2 miesięcy zamawiałem naprawdę dużo w innych sklepach i nawet jeśli pojawił się problem, to ktoś z ze sklepu dzwonił, informował i oferował chociażby darmową dostawę a w lazienkaplus: „nie mamy pana płaszcza i co pan nam zrobi’!
November 14, 2025
Unprompted review